Aaron Mahnke „The World of Lore. Potworne istoty”

Kiedy czytam słowa Kseni Olkusz „(…) jednym słowem, wszystko, co chcielibyście wiedzieć o prawdziwych koszmarach”, wiem, że to książka, którą należy się mocno zainteresować. W blurbach polecających książkę Aarona Mahnke, czytamy ponadto:

„Aaron Mahnke stworzył bogate kompendium, z którym zapoznać się powinien każdy miłośnik historii z dreszczykiem i wielbiciel nieokiełznanej grozy – i to w (prawie) dowolnym wieku. Potworne stworzenia to napisany z humorem, a jednocześnie przerażający elementarz istot, miejsc i zdarzeń, które mrożą krew w żyłach. Wampiryzm, zombizm, spirytystyczne seanse, kanibale, nawiedzone miejsca, pokutujące dusze, dziwaczne stworzenia – jednym słowem, wszystko, co chcielibyście wiedzieć o prawdziwych koszmarach”.
Ksenia Olkusz, „Creatio Fantastica”
„Opętania, powroty zza grobu, tajemnicze wizyty, przerażające zgony. Wszyscy kochamy wywołujące dreszczyk emocji legendy o potworach – skradających się pod osłoną nocy wampirach i wyjących do księżyca wilkołakach. „Lore. Potworne istoty” to zbiór błyskotliwych, czasem zabawnych a często niepokojących opowieści o znanych człowiekowi personifikacjach zła. Oprócz dawnych ludowych przekazów, Mahnke przywołuje także autentyczne historie sprzed kilkudziesięciu, a nawet kilkunastu lat, które do dziś nie znalazły logicznego wytłumaczenia, przypominając, że w każdej legendzie kryje się ziarno prawdy”.
Damian Drabik, „Mechaniczna Kulturacja”

 


W samej pięknie ilustrowanej książce gospodarz bestsellerowego podcastu „Lore” jest naszym przewodnikiem w fascynującej podróży po historii przerażających stworów, badającym nie tylko legendy, ale także to, co one mówią o nas samych.
Mieszkają w cieniu – w głębi lasu, w mroku nocy, w ciemnych zakamarkach naszych umysłów. Mówią o nich legendy i przesądy, średniowieczne zabobony i bajania  przekazywane z pokolenia na pokolenie: o wilkołakach i wendigo, poltergeistach i wampirach, goblinach i mściwych duchach.

Aaron Mahnke prowadzi nas na odludne tereny Pine Barrens w New Jersey, zamieszkiwane przez osławionego diabła o czerwonych ślepiach. Pokazuje potworne przypadki kanibalizmu – niektóre oficjalnie udokumentowane, inne będące jedynie wytworem wyobraźni… być może. Odwiedza słabo oświetlone pokoje, w których odbywają się seanse spirytystyczne, europejskie wioski nękane przez gremliny, a nawet Key West na Florydzie, siedzibę demonicznej lalki imieniem Robert.

W swojej książce Aaaron Mahnke uświadamia nam, że czasem prawda jest bardziej przerażająca niż najbardziej wyszukane fantazje.

News Reporter

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code